Autor
|
Temat |
|
|
Pawl8
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
Modyfikacje i przeróbki Pawl8
|
|
Witajcie koledzy,
Nadeszła późna jesień i należy umieścić samochód w garażu na długie zimowanie. Co za tym idzie w końcu jest czas na różne przeróbki zarówno te mniejsze jak i większe.
Ponieważ rozpocząłem już pierwsze drobne modyfikacje, będę zamieszczał po kolei wszystkie zmiany jakie będę dokonywał oraz moje spostrzeżenia i uwagi, które uda mi się wyłapać.
Po włożeniu samochodu do garażu postanowiłem zdjąć przednie koła (standardowa procedura, choć przydał się sposób podnoszenia naszych samochodów )
później zdjąłem nadkola...
Lewe nadkole (od strony kierowcy) zdejmuje się bardzo łatwo i trwa to kilka minut, to prawe (od strony pasażera) wymaga odkręcenie kilku śrub więcej z uwagi na przykręcone do jego górnej części dwóch małych skrzyneczek.
Później zdjąłem lampy przednie i postanowiłem zmienić ich "design" korzystając z opisanego już sposobu Starfisha. Od razu powiem, że nie jest to takie różowe jak opisywał Starfish
Rozklejenie reflektorów to rzeczywiście mały problem. Podgrzewamy klej suszarką i tniemy dowolnym małym nożem z dosyć twardym ostrzem (cienkie może się złamać). Nie ma raczej obawy, że klosz pęknie, no chyba, że naprawdę coś zepsujemy. 30 minut zabawy i klosz rozklejony. Kupiłem Aceton i dawaj zmywać srebrne obwódki... Na początku super, ale.....
Właśnie "ale"! Po jakimś czasie srebrna powłoka nie chciała już schodzić, jakby reflektor się uodpornił. Nie wiem dlaczego. Dodatkowo problemem jest domycie miejsc trudno dostępnych czyli załamań. Bawiłem się z tym ponad godzinę i zmyłem 30% srebrnej powierzchni reflektora. Dalej się już nie dało. Tak więc postanowiłem przemalować cały reflektor na matową czerń. Mam znajomego, który zajmuje się zawodowo malowaniem graffiti, więc powierzyłem mu ten jakże prosty element. Lampy odbieram jutro. Oczywiście wkleję foty jak zakończę ten etap prac.
Na dziś tyle jak zacznę zabawę dalej będę Was informował. Oczywiście gdy będę miał pytania to także będę je tutaj zadawał.
Pozdr!
Post został pochwalony 0 razy
|
Nie 22:19, 30 Lis 2008 |
|
|
|
 |
|
|
Adolvo
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
|
Pawl8.. może napisz co chcesz zrobić to wtedy jest większa szansa na jakieś porady..
ja odkręcałem już z tysiąc razy fotele (jedna śruba przy fotelu pasażera to dramat),
mnóstwo razy lampy (polecam zamienić nakrętkę na tzw "motylek" łatwiej będzie zdejmować)
również zdejmowałem plastik za siedzeniami (jest niezły myk z zagłówkami)..
także napisz co zamierzasz..
ja mam nadzieję w tym tygodniu założę wreszcie kolektor od 2.4..
pozdr
Post został pochwalony 0 razy
|
Pon 9:55, 01 Gru 2008 |
|
|
|
|
|
Pawl8
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
Lampy odebrałem, wyglądają idealnie. Mam nadzieję tylko, że farba nie będzie odchodzić od nich pod wpływem jakiejś tam temperatury.
No i teraz zaczął się problem jak to wszystko skleić spowrotem...
Przy okazji podjechałem do znajomego, który zajmuje się składaniem xenonów i ogólnie samymi przeróbkami i lampami, by mógł mi coś doradzić. Nie raz widział mój samochód, ale gdy pokazałem mu lampy stwierdził, że tak dziwnie klejonych lamp to on na oczy nie widział
Co ciekawe orginalnie lampa do speedstera jest przyklejona najprawdopodobniej na tasmie dwustronnej z gatunku najmocniejszych takich jak 3M... Ale to szczegół
Docelowo zatem by nie bawić się w amatorskie klejenie, podjechałem do gościa, który wkleja szyby samochodowe i powiedział "no problemo". Za chwilę jadę po nie i zobaczymy.
Ach, nie wspomniałem, że korzystając z okazji założyłem ksenony, jak to dziś założę to powiem jak świeci.
Pozdr!
Post został pochwalony 0 razy
|
Wto 8:11, 02 Gru 2008 |
|
|
Pawl8
Dołączył: 25 Lis 2007
Posty: 176 Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Bielsko-Biała
|
Adolvo czy mógłbyś opisać dokładniej jak zdjąć tylny plastik za fotelami i zagłówki? Gdy ż będę chciał zdjąć cały tył by mieć lepiej odsłonięty silnik.
Jak będę miał chwilę czasu to opiszę co zamierzam jeszcze zrobić.
Pozdr!
Post został pochwalony 0 razy
|
Wto 8:13, 02 Gru 2008 |
|
|
Joki
Administrator
Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 408 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
|
U mnie to tworzywo na tylnej półce jest po prostu przyklejone na taśmę dwustronną. Trzeba ostrożnie odrywać. Szczególnie mocno trzyma na poziomej części półki. Z tego co pamiętam, jest tez chyba kilka nitów z tworzywa. Łatwo połamać to cienkie tworzywo.
Jeśli chodzi o klejenie kloszy to trzeba bardzo uważać. Najlepiej kupić oryginalny klej (jest chyba na eliseparts albo w tym drugim sklepie). Myślę, że FixAll Soudal-a będzie też skuteczny, bo przyklejałem nim bolce trzymające dywanik pasażera i do dzisiaj trzymają się bardzo mocno, mimo małego punktu styku i dużych obciążeń przy wsiadaniu i wysiadaniu. Ewentualnie inny, nowoczesny klej polimerowy, najlepiej coś z oferty Loctite.
Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Joki dnia Wto 11:18, 02 Gru 2008, w całości zmieniany 1 raz
|
Wto 11:17, 02 Gru 2008 |
|
|
|
|
Adolvo
Dołączył: 13 Paź 2007
Posty: 285 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: W-wa
|
Pawl8 napisał:
Po 1sze blacha, którą jest osłonięty ukłąd wydechowy (gdy samochód jest zimny) uderza o mój tłumik powodując nieprzyjemne dla ucha drgania i dzwięki. Kupiłem do tego celu specjalną taśmę termoizolacyjną, którą zamierzam owinąć tłumik dzięki czemu nie będzie się to już działo.
zdecydowanie poradzisz sobie bez zdejmowania całego tyłu..
dostęp do tłumika i blachy go okalającej jest moim zdaniem na tyle wystarczający,
żebyś spokojnie zrobił z blachą porządek
quote: Po 2gie ponieważ tłumik mam przelotowy to chciałem odetkać nieco dolot i założyć filtr stożkowy. Myślałem o firmie Pipercross. Nie zależy mi na mocy, lecz bardziej na ciekawszym dzwięku, co podobno powoduje stożek.
to również zrobisz bez problemu bez ściągania całego tyłu,
zdejmiesz tylne lewe koło, nadkole i masz bardzo dobry dostęp..
choć ja osobiście nie jestem zwolennikiem stożka.. uważam, że ma wpływ na trwałość silnika..
oczywiście negatywną..
jeśli zależy Ci na dźwięku, bardzo dobrym sposobem (przetestowanym w aucie z T),
jest nawiercenie w airbox'ie kilku dziur średnicy wielkości 2.-
quote: Po 3cie chciałem pomalować część tyłu, którą mam poklejoną żywicą tuż obok silnika i nie wygląda to ładnie.
Po 4te chciałem założyć grubszą szybę na tył z pleksi (aktualnie mam pleksę bardzo cienką i do tego porysowaną!! i nie podoba mi się to) i założyć na nią przyciemnioną folię (jakieś 60% black) Folię chcę założyć gdyż w nocy wszyscy świecą mi po oczach (światło jadącego za mną samochodu odbija się w lusterku i świeci mi prosto w oczy) ale o tym na pewno sami wiecie
tutaj nie wiem czy przypadkiem nie jest możliwa instalacja od wewnątrz..
ja ogólnie to po prostu się boję "naszych" mechaniorów
i obawiałbym się, że nie skleją tego tak jak być powinno..
a nad przyciemnieniem szyby to się jeszcze zastanów,
bo w nocy nic nie będziesz widział przez tylną szybkę..
powodzenia
quote: Klosze sklejone i założone... mam nadzieję, że trzymają dobrze. Ksenony święcą pięknie.... Czemu wcześniej się na to nie zdecydowałem
..a nie mówiłem..
Post został pochwalony 0 razy
|
Wto 21:02, 02 Gru 2008 |
|
|
Joki
Administrator
Dołączył: 13 Lis 2006
Posty: 408 Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: Białystok
|
Witam ponownie.
Adolvo napisał: ...
tylny plastik to kilka spinek i faktycznie trochę taśmy dwustronne..
ostrożnie zdejmuj, bo do niego jest przyczepiona czujka ruchu alarmu..
...
U mnie fabrycznie nie ma czujnika (były takie egzemplarze) i z tego co pamiętam jego mocowanie nie jest do tego tworzywa, tylko do przegrody. Widać otwory do przykręcenia uchwytów. Chyba, że były różne czujniki.
Pozdrawiam
Post został pochwalony 0 razy
|
Śro 11:13, 03 Gru 2008 |
|
|
|
|
Pozwolenia:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|
|
|
|
|